Historia

Na Kasprowym Wierchu wciąż leży ponad 180 cm śniegu. To jedyne tereny narciarskie w Polsce, gdzie można jeździć w warunkach wysokogórskich. Miłośnicy narciarstwa do dyspozycji mają dwie świetnie przygotowane trasy - Goryczkową i Gąsienicową, które obsługiwane są przez koleje krzesełkowe. Po raz pierwszy turyści wjechali na szczyt Kasprowego Wierchu 15 marca 1936 r.

Ostatniego dnia lutego 1961 roku po raz pierwszy użyto śmigłowca podczas akcji ratunkowej w polskich górach. Jak podają beskidzcy goprowcy, śmigłowiec został zadysponowany przez Jerzego Podgórnego - ówczesnego Zastępcę Kierownika Grupy Beskidzkiej - po otrzymaniu zgłoszenia o zaczadzeniu dwóch turystów w Schronisko Górskie PTTK Rysianka.

W wyniku przeprowadzonej przez polskie władze akcji Wisła, wcześniej gęsto zaludnione Bieszczady niemal całkiem opustoszały. Pozostały ruiny domów, cerkwi i opuszczone cmentarze. Zniszczono dziedzictwo kulturowe. Do większości wsi ludzie nigdy nie powrócili.

Trudno mówić o bieszczadzkich zabytkach, nie wspominając wcześniej o historii osadnictwa na tych ziemiach. Sięga ona czasów prehistorycznych, zaś pierwsze dowody na obecność człowieka pochodzą z trzeciego tysiąclecia przed Chrystusem.

Obok jego życia, które w zdecydowanej mierze koncentrowało się na górach, w wypowiedziach, publikacjach często podkreślał swe śląskie pochodzenie oraz pewną odrębność tego regionu. Nigdy nie zapominał też o swoim głęboko zakorzenionym lokalnym patriotyzmie.