Jeśli już szukacie kalendarza na przyszły rok, mamy dobre wieści.

„Dla jednych po prostu promieniowanie optyczne, dla innych symbol radości, nadziei, duchowości. Nie możemy żyć bez światła. Światło to zdrowie i siły witalne. Kiedy więc Patryk Sarka, fotograf górski, zaproponował nam motyw światła w Tatrach jako temat kalendarza, uznaliśmy, że trudno o lepszy klucz. Mierzymy się z trudnościami, nieznanymi nam dotychczas w takiej skali – ze strachem o zdrowie swoje i bliskich, izolacją, niepewnością, niemożnością bywania w ukochanych miejscach. Niech więc ten rok przyniesie nam wszystkim światło! Obyśmy mogli go doświadczać w Tatrach, bo właśnie tu maluje swoje najpiękniejsze obrazy”.

Taki wstęp przygotowaliśmy w ubiegłym roku i miał on trafić do kalendarza na rok 2021. Pandemiczne fatum zawisło i nad kalendarzem – z powodu błędu drukarskiego został wycofany. Uznaliśmy jednak, że szkoda byłoby stracić tak wartościowy materiał zdjęciowy, wydrukowaliśmy go zatem ponownie – na rok 2022. Życzenia z pierwszego wstępu wciąż pozostają aktualne…

mat.pras. Wydawnictwa Tatrzańskiego Parku Narodowego