Patronaty

Po kilkudziesięciu godzinach podróży 24 lipca, zgodnie z planem, dotarliśmy do Nishgar. Dzisiaj rano wyruszyliśmy w góry. Pogoda dopisuje, nastroje dobre. Pozdrawiamy

Dzisiaj zgodnie z planem wszyscy uczestnicy wyprawy rozpoznawali start w drogę. Zespół bazowy w składzie Anna Magiera i Jacek Malinowski zakończył dzień biwakiem na wysokości 2300m n.p.m., skąd będzie utrzymywał kontakt radiowy z zespołem wspinającym się i oczywiście dopingował całą czwórkę. Zespół wspinający się w składzie Andrzej Żak, Zuzanna Banaś, Krzysztof Nosal i Paweł Kos biwakuje na wysokości 2900m n.p.m.

W dniu 24.07.2013 zespół w składzie Krzysztof Nosal, Andrzej Żak, Paweł Kos i Jacek Malinowski rozpoznawał wejście w drogę i dotarł do lodowca na wysokości 2600m n.p.m. Wszyscy uczestnicy wyprawy zakończyli dzień założeniem biwaku na wysokości 2300m n.p.m. Zespół spotkał też ekipę z Krakowa, która zrezygnowała ze zdobywania Szchary. Dzisiaj delikatne zachmurzenie i brak opadów, prognoza na jutro podobna. Jutro wspinająca się czwórka (Nosal, Banaś, Żak, Kos) planuje dalsze rozpoznanie wejścia w ścianę i zostawienie depozytu w starcie drogi, a następnie oczekiwanie na prognozy przed ustalenie dalszych planów.

Wszyscy czują się dobrze. Pozdrawiają rodziny, przyjaciół i wszystkich sympatyków!

Paweł Kos szczęśliwie wylądował na lotnisku w Kutaisi i przejechał do Tbilisi. Cel był jasno określony - zakup 14 kartuszy z gazem. Poszło bezproblemowo, gdyż zarezerwowaliśmy odpowiednią ilość w stołecznym "Hostelu Opera". Dzięki Pawłowi cała ekipa może prosto z lotniska w Kutaisi udać się w stronę Kaukazu, co znacząco usprawni nasz wyjazd. Zasadnicza wyprawa zaczyna się już we wtorek, 23 lipca. Trzymacie kciuki!

Dzisiaj w nocy Andrzej Żak, Krzysztof Nosal, Zuzanna Banaś, Anna Magiera i Jacek Malinowski wylecieli z Katowic i wylądowali w Kutaisi, po czym dołączyli do Pawła Kosa. Następnie uczestnicy wyprawy pokonali drogą lądową niecałe 200km i dotarli do Ushgali. Przejazdy zajęły 10 godzin i o godzinie 21 cały zespół dotarł na wysokość 2100m, gdzie założył biwak. Jutro w planach pobudka o 7:00, po czym wszyscy będą zakładać obóz bazowy. Dzisiaj duże zachmurzenie i wyskoki stan rzek z powodu opadów. Namiot Tesco daje radę! Wszyscy czują się dobrze i pozdrawiają!

Podkategorie