Grupa Bieszczadzka GOPR podsumowała miniony tydzień. 

W pierwszych dniach czerwca ratownicy byli dysponowani do poszukiwań zaginionych osób. Niestety jednej osoby nie udało się uratować. Inna z poszukiwanych osób nie została odnaleziona. W piątek, 7 czerwca, 40-osobowa grupa wędrowała pasmem granicznym z Ustrzyk Górnych do Wetliny. Podczas wycieczki jeden z turystów się zgubił i ok. 20 zadzwonił na numer alarmowy. Niestety miał tylko 2% baterii i kontakt z nim szybko się urwał. 1,5 godziny później na numer alarmowy GOPR zadzwonili uczestnicy wycieczki z informacją, że brakuje im jednego członka. Na poszukiwania wyruszyli ratownicy GOPR, Straż Graniczna i słowacka policja. Służby poszukiwały turystę przez całą noc. Został odnaleziony w sobotę o 8 rano w Moczarnym w dobrej kondycji fizycznej.